1
Kancelaria Rektora / Odp: Prośba
« dnia: Środa, 25 Mar 2015, 15:11:20 »
Przypominam.
Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Wasza Świątobliwość,
Proszę przyjąć szczerze gratulacje z okazji intronizacje Waszej Świątobliwości od całej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Akceptując wybór Kolegium Kardynalskiego pokazaliście wielką odwagę którą posiadać musi każdy który nosi na głowie tiarę patriarszą. Dlatego też, prywatnie i w imieniu wszystkich rotriokatolickich chrześcijan którzy stanowią zdecydowaną większość w Rzeczpospolitej, życzę Waszej Świątobliwości pomyślności i mądrych wyborów. Proszę także Waszą Świątobliwość o błogosławieństwo dla całego naszego narodu, a w dowód naszej serdeczności i życzliwości pragniemy ofiarować Was tym oto złotym naszyjnikiem, z krzyżem ozdobionym rubinami, szafirami i diamentami.Ivan Dymitr von Vincis-Kazakov
Sekretarz Wielki
Już 19 stycznia Jego Królewska Mość Marek Paweł I, syn Wiktora z rodu Zepów, opuścił granice Rzeczypospolitej. Pisma przygotowawszy, które przed seymem trwającym chciał mieć odczytane, powierzył je Sekretarzowi Wielkiemu, Ivanowi Dymitrowi von Vincis-Kazakovowi, który niższym urzędnikom polecił je przed seym zanieść i w królewskim imieniu odczytać. Tak przygotowany, Jego Królewska Mość ruszył wraz z Gwardią Królewską do Pucka.
Sekretarz Wielki okręt przygotował. Swarożyca, okręt liniowy, na flagowy obrał za radą Hetmana Sebastiana von Tauera, a dla lepszej osłony galeony Chruściel, Strzelec, Kalmar i Masław, a takoż pinki Otto, Bezprym i Zbigniew, przygotował.
Jeden z galeonów z flotylli króla Marka
Król na pokład wkroczył. Sam, jako kontradmirał marynarki, bezpośrednie dowodzenie objął. Wraz z nim Królewska Chorągiew Husarska i dwie roty janczarów wypłynęły.
Eskadra płynęła spiesznie w kierunku Kaharonei w Królestwie Surmeńskim. Dotarła tam wreszcie, powitana przez oddziały Surmeńskich Sił Obronnych i Dostojnego Archonta Konstantinosa Mikisigosa. Oddziały zbrojne na pokładzie zostały, zaś Jego Królewska Mość wraz z Sekretarzem Wielkim na ląd zeszli.
Archont Konstantinos Mikisigos witający Króla na nabrzeżu
Wcześniej już przez posłów Jego Królewska Mość surmeński Wiec zwołał, zwiedziawszy się o niespodziewanej ciężkiej chorobie Czcigodnego Ojca, Jego Królewskiej Mości Viktorjosa Paulosigosa. O ogłoszenie regencji lud surmeński prosił i ustanowienie go wykonawcą królewskiej władzy w zgodzie z Syntagmą wnosił.
Sprawy w Surmenii załatwiwszy, powrócił na swe okręty, żegnając się z surmeńskim Archontem. Na to wychodziło, iż mu przyjdzie w Stolicy Apostolskiej Rzeczpospolitą i Surmenię takoż reprezentować, jeno na ogłoszenie przez Wiec regencji czekał jeszcze. Oddziały swoje zebrał i ruszył przez surmeńskie terytorium, oraz – uzyskawszy zgodę na przemarsz – Monderię do Państwa Kościelnego Rotria.
Wreszcie przybył tam, 20 stycznia wieczorem, witany z honorami należnymi kardynałowi honorowemu, a konno, w towarzystwie swego Sekretarza. Skinieniem witając swych znajomków z Rotrii a takoż i obcych, którzy mu na powitanie się skłonili, dotarł na Kwirynał.
Król Marek Paweł wjeżdżający na Kwirynał