Witam Bracia.
Sprawa kontemplacji, mogłem się tego spodziewać, że właśnie ten temat będzie jako pierwsza lekcja

w końcu w pełni odnosi się do naszego zakonu.
Co do odpowiedzi na pytania, to pozwolę sobie rozpisać je w punktach:
1) Uważam że ciekawym doznaniem mogły by być wspólne rozprawiania na wybrany temat z Pisma Świętego. Rozważania mogłyby odbywać się raz w tygodniu, jeden z braci wybierałby temat z Biblii, przygotowywałby wypowiedź i dzielił się z resztą braci swoimi przemyśleniami. Następnie mogłaby wyniknąć z tego jakaś dyskusja, a nawet jeżeli by do niej nie doszło, to i tak każdy z braci miałby ten fragment Pisma Świętego w pamięci.
2) Każde dłuższe rozważania pozostawiają w Nas jakiś ślad, zapadają nam w pamięć. Dzięki temu jesteśmy w stanie odpowiadać na ciężkie pytania zadawane nam przez ludzi, tłumaczyć im to czego nie rozumieją. Gdyby nie kontemplacja, moglibyśmy być często zaskakiwani różnymi pytaniami.
3) Moim zdaniem misje są potrzebne, każdy ma prawa usłyszeć słowo Boże i zbliżyć się do Boga, a My jesteśmy tu po to aby to ludziom ułatwiać.
Misje powinny odbywać się w każdym v-państwie, jest to naszym zadaniem i z tego co wiem jak do tej pory było ono doskonale wykonywane ( ale słyszałem że zaczęło brakować nam duchownych).
4) Ewangelizacja może odbywać się wszelako od kościoła, przez internet oraz chrześcijańskie spotkania młodzieżowe, a nawet (jak to nie tak dawno wymyślił pewien ksiądz) na dyskotece.
Ewangelizować można w każdym miejscu, trzeba tylko mieć umiejętność docierania do ludzi i wyczucie czy towarzystwo znajdujące się w danym miejscu na pewno chce by ewangelizowane.
Na pytanie piąte pozwolę odpowiedzieć sobie jutro, ponieważ czas kłaść się spać, bo rano do pracy, a pytanie wymaga trochę więcej czasu na udzielenie odpowiedzi na nie.