W rękach Patriarchy pozostałoby tylko ratyfikowanie aktów dyplomatycznych itp. dokumentów oraz kierowanie wirtualnym kościołem. To jedyna szansa na ocalenie ewangelizacyjnej misji Rotrii.
Czyli taka monarchia parlamentarna mówiąc krótko: król panuje, nie rządzi w tym przypadku powinno być: patriarcha panuje, nie rządzi... Uważam, że w chwili obecnej ustrój Rotrii powinien iść pod konserwację, nie pod wymianę całej części z maszyny - to co proponuje brat Michał. Nie możemy wszystkiego nagle zmieniać bo wtedy cała maszyna przestanie działać, jak już to wszelkie zmiany wprowadzać stopniowo jednym małym kroczkiem można zrobić później dwa

Nie wiem tylko jak ta konserwacja by przebiegała wg. pomysłu brata Victora bo nie wiem jakie są tego projektu założenia, dlatego dobrze by było zorganizować ogólnonarodową debatę na temat zmian, i każdy obywatel PKR powinien zostać zapoznany z projektami, które miałyby za zadanie polepszyć Rotrię
