Może "Zniewolenie przez pieniądz"? To moim zdaniem ciekawy temat, bo to właśnie w dużej mierze grzech jest prowokowany rządzą pieniądza. Człowiek potrafi dla pieniądza sprzedać swoje koleżeństwo, swoją przyjaźń, ciało, swoją dusze, swoje życie, ale mało tego potrafi sprzedać też ciało, duszę i życie bliźniego!
Mało kto wie, ale początkowo pieniądz nigdy nie służył przecież do zbierania i jego kolekcjonowania. Wiele zakonów w imię Boga wyrzekało się więc pieniądza i żyło w ubóstwie, bez zbędnych dóbr materialnych.
Nie wiem czy Brat słyszał o Republice Jezuickiej - bardzo ciekawa sprawa, warta do poddania dyskusji.