Z wnioskiem występuję w imieniu Jego Świątobliwości.
Jeden z duchownych, Brat Ferdynand Radziwiłł, zwrócił uwagę na to, że odmienna jest definicja Kolegium Kardynalskiego jako izby wyższej parlamentu, a inna jako organu Kościoła. Mogą z tego wynikać różne nieścisłości, więc po omówieniu sprawy z Jego Świątobliwością, doszliśmy do wniosku, iż najlepszym wyjściem będzie po prostu:
1. Wykreślenie następujących artykułów:
Art. 21.
1. Kolegium Kardynalskie składa się z wszystkich kardynałów, za wyjątkiem kardynałów honorowych.
2. Kardynałów kreuje i znosi Patriarcha wedle swej woli.
Art. 22.
Do kompetencji Kolegium Kardynalskiego należy:
1) wybór Patriarchy podczas Konklawe,
2) wspieranie Patriarchy radą w kierowaniu kościołem.
Art. 23.
Kolegium Kardynalskie zbiera się na posiedzeniach zwanych konsystorzami, oraz na Konklawe.
Art. 24.
Konsystorzom przewodniczy Patriarcha, a obradom Konklawe Kamerling, lub w razie jego braku najstarszy stażem kardynał.
2. Wykreślenie słów ,,Kolegium Kardynalskie" z artykułu 17. w brzmieniu:
Art. 17.
Organami kościoła są: Patriarcha, Kolegium Kardynalskie, Sobór.
Kolegium Kardynalskie jako organ Kościoła jest w rzeczywistości niepotrzebną fikcją prawną. Jego zadania bowiem to wybó Patriarchy i wspomaganie go w zarządzaniu Kościołem. Takie wspieranie Patriarchy jest obowiązkiem każdego duchownego - to jasne. Natomiast sam Statut wskazuje, że Patriarchę wybiera Konklawe zgodnie z przepisami Bulli Węgielnej, a ta wskazuje wszystkich kardynałów.
Dlatego też w imieniu Jego Świątobliwości wnioskuję o dokonanie powyższych zmian.
Rozpoczynam też z Jego woli debatę nad projektem zmian i od razu wyrażam poparcie.