A poza tym, jeżeli Prymas Skarlandu proszę wybaczyć wyrażenie, "olewa" swój kraj, to nie pozostawia nic więcej do życzenia.
Dobrze Bracie du Vallon, gratuluję bratu tytułu prymasa, ale co to za prymas, który widzi że we własnej ojczyźnie nie ma proboszczów i kościoły pozostają puste? Według mnie to wymaga poprawki...