Słowo Boże:
"Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; opuszczam świat i idę do Ojca. Rzekli uczniowie Jego: "Patrz! Teraz mówisz otwarcie i nie opowiadasz żadnej przypowieści. Teraz wiemy, że wszystko wiesz i nie trzeba, aby Cię kto pytał. Dlatego wierzymy, że od Boga wyszedłeś." Odpowiedział im Jezus: "Teraz wierzycie? Oto nadchodzi godzina, a nawet już nadeszła, że się rozproszycie - każdy w swoją stronę, a Mnie zostawcie samego. Ale Ja nie jestem sam, bo Ojciec jest ze Mną. To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat"."
Pomoc w rozważaniach:
Jezus wielokrotnie podkreślał, że nie jest z tego świata, lecz że na ten świat przyszedł od Ojca z Nieba, aby oddać Chwałę Ojcu należną, przede wszystkim przez założenie Królestwa Bożego dla ratowania wszystkich ludzi, "którzy słuchają Słowa Bożego i zachowują Je." (Łk 11,28). Pan Jezus zwraca Apostołom uwagę na ich słabość i przestrzega przed zbytnią pewnością siebie. A ponieważ tę wielką pewność siebie ma wielu ludzi, dlatego także św. Paweł ostrzega: "Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł." (1 Kor 10,12). Rozważamy też jeszcze kilka starych i bardzo mądrych rad i pouczeń: "Niewierne serce z postępków swych rade, jak z czynów swoich człowiek uczciwy. Wszystko, co mówią, przyjmuje niemądry, a człowiek rozumny na kroki swe zważa. Mądry się boi, od złego ucieka, a głupi się unosi, czuje się pewnym. Człowiek porywczy popełnia głupstwa, a przebiegły jest znienawidzony." (Prz 14,14-17).
Modlitwa na dziś:
Miłosierny Boże Miłości, Szczęścia i Pokoju, Ojcze, Synu i Duchu Święty, kocham Cię, wielbię Cię i dziękuję Ci za wszystko, co czynisz dla mnie i dla wszystkich ludzi, a za przyczyną Niepokalanej Dziewicy Maryi pokornie proszę, pomóż mi dobrze rozumieć Nauki Twojej Świętej Mądrości, gdyż z nich najlepiej poznam Twoją Świętą Wolę oraz drogę, środki i sposób dobrego jej wypełnienia, dzięki czemu będę mógł osiągnąć Twój Pokój i Twoje Szczęście już tu na ziemi, a kiedyś na wieki w Niebie. Amen.
ks. abp prof. Michał Miotke