Autor Wątek: SŁOWO BOŻE NA KAŻDY DZIEŃ - 9 STYCZNIA  (Przeczytany 326 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vincent Lucchese

  • Prezbiter
  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 593
  • Reputacja +0/-1
    • Zobacz profil
    • Email
SŁOWO BOŻE NA KAŻDY DZIEŃ - 9 STYCZNIA
« dnia: Niedziela, 10 Sty 2010, 21:56:41 »
Słowo Boże:

"Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: "Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon.". Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: "W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie Władca, który będzie Pasterzem ludu Mego, Izraela". Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: "Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon". Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejsce, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swej ojczyzny."

Mt 2,1-12

Pomoc w rozważaniach:


Ten opis ukazuje niebezpieczeństwo grożące od zakłamanych ludzi, którzy zdolni są popełnić nawet najgorsze zbrodnie, aby zadowolić własne ambicje, swoją pychę i swój egoizm. Z drugiej strony widzimy Trzech Mędrców, którzy dają wspaniały przykład żywej wiary i wytrwałości w szukaniu Boga oraz ofiarności w dawaniu należnej Mu Chwały. Taką miłość Pan Bóg w szczególnych wypadkach nagradza wyjątkowym ratowaniem z niebezpieczeństwa. "Dusza nasza wyczekuje Pana, On jest naszą Pomocą i Tarczą. W nim przeto raduje się nasze serce, ufamy Jego Świętemu Imieniu. Niech nas ogarnia Łaska Twoja Panie, według ufności pokładanej w Tobie!" (Ps 33,20-22).

Modlitwa na dziś:

Miłosierny Boże Miłości, Szczęścia i Pokoju, Ojcze, Synu i Duchu Święty, kocham Cię, wielbię Cię i dziękuję Ci za wszystko, co czynisz dla mnie i dla wszystkich ludzi, a za przyczyną Niepokalanej Dziewicy Maryi pokornie proszę Cię, dopomóż, abym każdego dnia wzrastał w wierze, w wytrwałości i w miłości do Ciebie, które prowadzą do coraz większego zjednoczenia z Tobą i do coraz wspanialszego przeżywania Twego Szczęścia i Pokoju. Amen.

ks. bp Michał Miotke