Gdyby w Stolicy Apostolskiej zginęła karność oraz dyscyplina to wtedy można by było mówić o tym, że Stolica Apostolska nisko upadła. Nie może być tak tak, że nikt praw się nie boi , nie może być tak, że na karanie nikt się nie ogląda!
I żadne swary nic nie dadzą! A na pewno nie mądrości... I wiedz bracie Luisie, że Ciebie nikt nie posłucha dopóki pokory nie nabędziesz, pycha jest obrzydliwa i pysznych ludzi nikt nigdy słuchać nie będzie.