Autor Wątek: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II  (Przeczytany 782 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Abp Tomasz du Vallon

  • Gość
Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 16:00:19 »
Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
 
Kardynał Lorenzo de Medici zanim został wybrany na tron słynął z bycie ,,piekielnie" zdolnym dyplomatą. Co prawda czasy gdy odnosił dyplomatyczne sukcesy jako Prefekt Spraw Zagranicznych są dosyć odległe jednakże pamięć po nich pozostała, przynajmniej w umysłach kardynałów ,którzy na konklawe właśnie jego obrali.
Gdy wstępował na tron Rotrii daleko było od wzoru mocarstwa lub przynajmniej silnego państwa. Dodatkowo przeżywało kryzys zewnętrzny jakim była niechęć sporej części wirtualnego społeczeństwa do religii katolickiej w mikronacjach oraz wewnętrzny przejawiający się tym iż ogromna część mieszkańców nie przejawiała jakiejkolwiek aktywności.
Niestety ale tak najczęściej jest ,że każdy chętnie przyjmie tytuły, ordery i inne przywileje jednakże do pracy nikt się chętnie nie garnie. Na początku nowego panowania Patriarcha uważał chyba ,że tylko silna władza ( czyli absolutum dominium) może uzdrowić ten kraj. Niestety spotkał się z ostrą krytyką społeczeństwa ,które ceniło sobie swoje swobody. Z pewnością nie odpowiadało im życie we Francji Ludwika XIV.
Więc nasz władca razem ze swoimi doradcami obrał inną taktykę rządzenia krajem .
 Postanowił ,że trzeba uczynić rzecz ,którą już raz zrobił Hadrian I.
Jego Świętobliwość nominował na ważne stanowisko w rządzie Kardynała Michała Miotke.
 Choć dobrze wiedziano na dworze jakie ten duchowny miał ambicje ale racja stanu wymagała sprawnie działającego ministra .
Ponieważ Prefekt Generalny jakim był Aleksandro de Medici okazał się niewłaściwym człowiekiem na niewłaściwym stanowisku. Na początku współpraca układa się na normalnym poziomie jeżeli w ogóle mógł w tym dziwnym tandemie istnieć jakikolwiek poziom.
 Niestety po niedługim czasie wybujałe ambicje polityczne oraz ostry charakter Brata Michała w zestawieniu ze stanowczością i uporem Piusa II połączyły się w ostrą rywalizacje. Oczywiście zwycięzcą musiał być Jego Świętobliwością ,która po swojej stronie miał możliwość nadawania nagród a Miotke mógł jedynie obiecać ,że jak dorwie się do władzy nagrodzi swoich popleczników.
Tak więc wyścig wygrał niekwestionowany faworyt jednak to nie wystarczyło koterii dworskiej.

Patriarcha
nie chciał aby w wykazie kardynałów nadal znajdowało się nazwisko Miotke.
Chciał zgnieść raz na zawsze swego przeciwnika więc wytoczono mu proces.
Choć oznaki zdrady były jawne jednak dowody nie zostały dobrze zebrane a proces przeprowadzono z jawnym pogwałceniem zasad przyjętych w sądach. Każdy miał świadomość jak się skończy ta farsa jednak można było przynajmniej zachować pozory praworządności i sprawiedliwości.
Niezależnie od komunikatów dworu proces kardynała był doskonałym wzorem nowoczesnych procesów politycznych. Rozbrojenie stronnictwa kardynalskiego nie zajęło Piusowi II i jego świcie większych trudności ponieważ to nie była ta sama grupa jaką Miotke posiadał za czasów sprawowania funkcji pierwszego ministra Hadriana I.
Niestety próby wprowadzenie absolutyzmu oraz walka polityczna z kardynałem nadwyrężyło zaufanie społeczne w stosunku do władzy. A więc obmyślono arcyciekawy plan.
Patriarcha zamiast próbując bez powodzenia zwiększyć zakres swojej władzy oddał sporo swoich kompetencji. Jednak nie przekazał swojej władzy ludowi.
Choć przywrócił parlament to jednak zrobił z tej instytucji jego marionetkę w swoich rękach obsadzając go swymi stronnikami.

Jednakże
ciągła krytyka Jego Świętobliwości była by niesprawiedliwością wobec historii oraz osoby Patriarchy.
Co prawda nasz ukochany władca nie starał się ukryć swoich licznych wad jednak próbując podczas swego panowania starał się zmienić opłakany stan Rotrii.
Stworzył wraz ze swoją ,,świtą" szereg reform ,który miały podnieść nasze państwo z ruiny.
 Niestety ostra walka o wprowadzenie reform ze stronnictwem tradycjonalistów od razu zdyskredytowało pomyślność tych projektów. Dodatkowo mała aktywność obywateli i władzy spowodowała pyrrusowe zwycięstwo dworu bo reformy jednak wdrożono w życie ale ich mała efektywność oraz wroga postawa części społeczeństwa zaprzepaściła szanse na poprawienie naszej sytuacji.
Zbliżające się jednak konklawe wcale nie zapowiada przegranej obecnego Patriarchy.
Choć szczerze powiedziawszy Pius II nie jest zbytnio lubiany wśród niższego duchowieństwa to jednak stara gwardia popiera Jego Świętobliwości.
Z pewnością obecny Patriarcha nie należy do najlepszych władców Rotrii.
Jego poglądy oraz charakter skreślają możliwość dorównania władcom pokroju Klemensa II jednak wielką zasługą Jego Świętobliwości jest niedoprowadzenie do wybuchu otwartej wojny domowej a to już naprawdę dużo.

Gdybym miał porównać Patriarchę do jakiegoś władcy wybrałbym z pewnością nieszczęśliwego i skreślonego przez własny lud Karola Stuarta króla Szkocji oraz Anglii.
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 22:23:42 wysłana przez Kard. Tomasz du Vallon »

Vincenzo Botticelli

  • Gość
Odp: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« Odpowiedź #1 dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 16:34:15 »
Artykuł mnie się PIERWSZY RAZ nie podoba.
Nie wiem Bracie, o co chodzi, ale jest napisany dosyć nieczytelnie. Co prawda - zawiera elementy prawdy i mądre zwroty, lecz sposób zapisu wymaga "motlaniny" języka, co znacznie utrudnia czytanie.

Ale cieszy mnie fakt, że gazeta daje oznaki życia dzięki Bratu, za co dziękuję ze swojej strony - chociażby jedyne "łącze mediów" z obywatelami w naszym kraju.

Zła ocena Patriarchy - zaprowadził w kraju wiele dobrego, a Brat krytycznie go ocenia nie zważając na osiągnięcia. Błędne jest porównanie Jego Świętobliwości z Karolem Stuartem - on był tchórzem który swój kraj opuścił - nie wiem, dlaczego ma Brat takie zdanie o Jego Świętobliwości.

Bóg Zapłać.
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 16:37:43 wysłana przez biskup dr Ferdynand arcyksiążę Radziwiłł »

Abp Tomasz du Vallon

  • Gość
Odp: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« Odpowiedź #2 dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 16:42:02 »
Mi ocena wydaje się właściwa. Ponadto Karol Stuart tchórzem nie był ale jeżeli miał swoje zdanie to trzymał się jego pomimo wszystkich okoliczności. O zasługach napisałem bo przecież wspomniałem o wprowadzeniu reform czy choćby o nie dojściu do otwartej wojny domowej.

Vincenzo Botticelli

  • Gość
Odp: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« Odpowiedź #3 dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 16:45:19 »
Ale najważniejszą cechą przypisywaną Karolowi Stuartowi była UCIECZKA z kraju, czyli zdrada, za co później go ścięto - więc nie wiem, czy jest to dobry motyw dla Jego Świętobliwości.

Abp Tomasz du Vallon

  • Gość
Odp: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« Odpowiedź #4 dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 16:51:25 »
Są różne interpretacje tego władcy. Na pewno nie zasłużył na taki los jaki go spotkał.
Cieszę się Bracie iż wyrodziła się między nami dyskusja na temat mojego nudnego   artykułu.

Offline Ś.P. Książę Alejandro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 458
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 19108480
    • Zobacz profil
Odp: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« Odpowiedź #5 dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 17:44:39 »
Mi artykuł się spodobał :)
Najnormalniej JE Tomasz pisze co myśli i to tez jest super :)
(-)Książę mgr Alejandro de Catalán
-Porucznik wojsk KW
-Szlachcic Królestwa Wurstlandii
-Baron Rzeczypospolitej
-Książę León

Offline Markos Viktorjosigos

  • Kardynał
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1373
  • Reputacja +3/-2
    • Komunikator ICQ - 6039539
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« Odpowiedź #6 dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 20:09:36 »
Oj, bardzo ciekawy artykuł :) A co do dowodów zdrady ja takowe posiadałem: screeny z rozmów GG. Ale nie za to go skazano, a za drwiny z prawa ;)


/-/ Marek Paweł I
Król Surmenii, Skarlandu i Polski, wielki xiążę litewski
Kardynał honorowy

Offline Don Tommaso I de Mancini

  • Kardynał
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1069
  • Reputacja +8/-9
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« Odpowiedź #7 dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 22:00:25 »
Dla mnie każdy powód dla wywalenia Miotke z kraju byłby dobry. Był i jest niebezpieczny dla każdej mikronacji. Niestety ten pan ma chorą ambicję rządzenia innymi.

Jego Książeca Mość
Don Tommaso I di Mancini
Książę Parmy
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego
Generał Zakonu Braci Dominikanów
Wielki Inkwizytor

Vincenzo Botticelli

  • Gość
Odp: Rozważanie polityczne oraz ocena panowania Piusa II
« Odpowiedź #8 dnia: Poniedziałek, 05 Kwi 2010, 22:17:10 »
Zgadza się Bracie - i ja tak sądzę ;).

Artykuł dobry i fajny, lecz jak już powiedziałem - posiada błędy. Popraw Bracie i będzie jak znalazł ;)