Wasza Świątobliwość!
Czcigodni Bracia!
Jeśli pozwolicie, chciałbym przedstawić swoją wizję Bractwa.

Chciałbym je nieco zreformować. Zdbałbym, aby wszyscy Bracia, a może i siostry byli wykształcieni (oczywiście, jesli udałoby mi się "zwerbować" kogoś do Bractwa

), chciałbym, za pozwoleństwem władz państwowych, by Bractwo podpisywało z uczelniami umowy, co pozwoliłoby stworzyć zaplecze naukowe dla Bractwa. Oczywiście wszyscy Bracia/siostry prowadzili by misje, ale w duchu ekumenizmu i poszanowania wiary innych. Pozwoliłoby to połaczyć idee jezuitów, benedyktynów i franciszkanów. Zakony nigdy nie cieszyły się zbyt wielką popularnością i chyba wiem dlaczego.
Ludzie żyją w v-świecie by móc prowadzić politykę, spełnić swoje marzenia, dlatego nie chciałym, by przyszli członkowie Zakonu byli zamknięci w jego murach i by mogli zdobywać tytuły kościelne, naukowe i świeckie, co pozwoliłoby im się spełnić w v- świecie.
Mam nadzieję, że ta wizja spełni się i pozwoli to stworzyć silny i stabilny Zakon.