Autor Wątek: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010  (Przeczytany 6956 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #15 dnia: Niedziela, 18 Lip 2010, 14:08:31 »
Cieszę się, że zgadzamy się z Bratem Ferdynandem... Prefekt to dobra nazwa. Synod też. Nie mam nic do tego by Państwo Kościelne było "kościelne" pod względem nazw i urzędów. To Rotria jest dla ludzi a nie ludzie dla Rotrii. Ale dla mnie non stop wraca podstawowy problem... strona. Zarówno strona jak i forum są niedopracowane i niedoaktualizowane. Nawet przed chwilą zauważyłem, że kardynał de Medici jest w gr. duchowieństwo a nie kardynałowie... To są może małe niedociągnięcia i może mało istotne... Ale jak już wspominałem Rotria żyje dzięki witrynie w Internecie, a jeśli to jest zaniedbane to Rotria żyje jak żyje... W tej kwestii jednak JŚ Celestyn I obiecał już coś, więc pozostaje nam cierpliwie czekać. ;)
Arthuro de Catalan

Offline Cosimo Pietro de Medici

  • Kardynał
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1206
  • Reputacja +31/-19
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #16 dnia: Niedziela, 18 Lip 2010, 14:10:09 »
Powrót do korzeni w kwestii nazewnictwa jest słuszny. Strażnik nie musi się kojarzyć z robolem odzianym w zardzewiałą zbroję i halabardę wręcz przeciwnie może kojarzyć się z osobą pracowitą i również bardzo wartościową pod warunkiem, że osoba będąca nim jest aktywna na tym stanowisku. Bo tak naprawdę czy będzie to Prefekt, czy Strażnik to nazwy te nic nie będą znaczyć jeśli osoby piastujące wysokie urzędy będą odpoczywać zamiast pracować na chwałę Państwa Kościelnego Rotria.
/-/ Cosimo Pietro de Medici

Kamerling Stolicy Apostolskiej
Prymas Rzeczpospolitej Obojga Narodów
Książę Toskanii i Palestriny

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #17 dnia: Niedziela, 18 Lip 2010, 14:17:54 »
Bo tak naprawdę czy będzie to Prefekt, czy Strażnik to nazwy te nic nie będą znaczyć jeśli osoby piastujące wysokie urzędy będą odpoczywać zamiast pracować na chwałę Państwa Kościelnego Rotria.
Więc jeśli nie będą nic znaczyć, to nie utrudniajmy życia naszym obywatelom i nowicjuszom. Myślę, że gdy zobaczą prefekta, to więcej to do nich powie niż jak zobaczą strażnika. Tego będą prędzej kojarzyć z naszymi oddziałami gwardzistów...
Arthuro de Catalan

Vincenzo Botticelli

  • Gość
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #18 dnia: Niedziela, 18 Lip 2010, 14:22:21 »
Kurka wodna  :D!

Po raz kolejny popieram Brata Arthura  :D!

Offline Vittorio Paolino

  • Obywatel
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 2537
  • Reputacja +5/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Królestwo Surmeńskie
    • Email
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #19 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 06:45:04 »
Gdyby Państwo Kościelne Rotria nie musiało w swoim założeniu odzwierciedlać kościelnego państwa średniowiecznego, moglibyśmy łatwo kierować się dzisiejszym ułożeniem urzędów Kurii Rzymskiej. Są one zdecydowanie bardziej przejrzyste i prostsze w odczytywaniu. No ale jak już musimy odzwierciedlać średniowiecze...

Nikt nam nie nakaże naśladować średniowiecza.  To my tworzymy Rotrię, a nie Rotria nas.

Popieram Brata Arthuro i Cosimo.

Każdy Trybun, Bracie Eminencjo sądził będzie tak, jak uzna za stosowane, więc wracamy do punktu wyjścia. Jako, że Jego Świętobliwość pełni swój urząd i nic mu nie zagraża, będzie mógł sądzić sprawiedliwie a nie w napływie emocji czy czegokolwiek innego. Nie mówię również tego, że Trybunał jaki jest się "przestażył" by Bratu nie daj Boże ubliżyć, Bracie Victorze, lecz takie jest moje zdanie - jak mówi przysłowie "gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść".

Może się mylę, ale chyba o to chodzi, Bracie Ekscelencjo, żeby każdy Trybun rozstrzygał zgodnie z własnym sumieniem a nie był motywowany własnymi celami.  Przyjmując Brata myślenie, owy Trybun chciałby się przypodobać Jego Świątobliwości (bo to on rozdaje "nagrody"), więc i tak by wydał wyrok, który wydałby Jego Świątobliwość.  I nie zgodzę się z Bratem, że "nic [Patriarsze] nie zagraża", bo ten urząd jest kadencyjny, więc będzie musiał liczyć na "reelekcję".  Gdzie więcej niż jedna opinia, tym rozważniejszy wyrok...

Popieram Brata Arthuro i Cosimo.

A co do Synodu. Uważam to za dobrą nazwę - tak jak w realnym Kościele.
Sama nazwa "Synod" kojarzy się z Państwem Kościelnym, a Rotria bez wątpienia nim jest, więc jak długo jestem w mikronacjach nie zauważyłem w żadnym innym v-kraju tej nazwy z logicznego powodu - kojarzy się ona tylko i wyłącznie z Kościołem i rzec można, że jest ona dla niego "zarezerwowana".

Synod nie kojarzy się z Państwem Kościelnym tylko samym Kościołem.  Tak na marginesie, w Mikrosławi jest Sabor - w Kościele Katolickim zbliżony do Synodu, więc nie tak oryginalnie.  Jest wiele innych nazw, które kojarzyć się będą z Państwem Kościelnym, a nie Kościołem i ja za akimi obstaję.

Popieram Brata Arthuro i Cosimo.

Co do ministrów. Nazwa Prefekt wydaje mi się bardzo dobrą nazwą na kompetencje ministerialne, gdyż pochodzi ona ze starożytnego Rzymu, gdzie wysocy rangą urzędnicy nosili tę nazwę. Jest ona z pewnością łatwiej i lepiej przyswajalna dla ucha niż Strażnik - ta nazwa jest jakaś taka drętwa i nie kojarzy się z wysokim urzędnikiem, ale z jakimś podrzędnym robolem odzianym w zardzewiałą zbroję i halabardę - przynajmniej mnie się tak kojarzy.

Po pierwsze, przy Kamerlingu będę do końca obstawał, bo nie raz był on szefem naszych rządów i do tego powinniśmy wrócić.  Bo kto to słyszał, żeby istaniał cały urząd tylko do tego, że zastępować Patriarchę w razie wypadku.  Kamerling powinien znowu przewodniczyć rządowi.  Jak już gramy w skojarzenia - mi prefekt kojarzy się z "Harrym Potterem," gdzie tak nazwani byli przewodniczący poszczególnych domów w Hogwarcie.  Do starożytnego Rzymu nawiązuje Tyrencja, nie my; nie widzę więc powodu, żebyśmy my starożytnie nazywali naszych urzędników.  Aby Brata przekonać, proszę wyobrazić sobie Strażnika jako uświęconego mędrca stojącego na straży najważniejszych skarbów Państwa Kościelnego - pieczęci zagranicznej, skarbu, kultury...  Nie jest on zwykłym robolem, a strażnikiem najkiększych skarbów.

Bo tak naprawdę czy będzie to Prefekt, czy Strażnik to nazwy te nic nie będą znaczyć jeśli osoby piastujące wysokie urzędy będą odpoczywać zamiast pracować na chwałę Państwa Kościelnego Rotria.
Więc jeśli nie będą nic znaczyć, to nie utrudniajmy życia naszym obywatelom i nowicjuszom. Myślę, że gdy zobaczą prefekta, to więcej to do nich powie niż jak zobaczą strażnika. Tego będą prędzej kojarzyć z naszymi oddziałami gwardzistów...

A mi się wydaje, że jak zobaczą strażnika to będą wiedzieć, że stoi na straży czegoś - największych rotryjskich dziedzin życia.  Jeśli zobaczą prefekta... cóż, za pierwszym razem też nie wiedziałem co to wogóle znaczy.

Jego Książęca Wysokość
Vittorio Paolino
,
król senior Surmenii, książę Urbino, etc.

Offline Michael von Lichtenstein

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 301
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
    • www.teutonia.one.pl
    • Email
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #20 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 08:57:23 »
Cytuj
Brat Victor napisał:
Po pierwsze, przy Kamerlingu będę do końca obstawał, bo nie raz był on szefem naszych rządów i do tego powinniśmy wrócić.  Bo kto to słyszał, żeby istaniał cały urząd tylko do tego, że zastępować Patriarchę w razie wypadku.  Kamerling powinien znowu przewodniczyć rządowi.  Jak już gramy w skojarzenia - mi prefekt kojarzy się z "Harrym Potterem," gdzie tak nazwani byli przewodniczący poszczególnych domów w Hogwarcie.  Do starożytnego Rzymu nawiązuje Tyrencja, nie my; nie widzę więc powodu, żebyśmy my starożytnie nazywali naszych urzędników.  Aby Brata przekonać, proszę wyobrazić sobie Strażnika jako uświęconego mędrca stojącego na straży najważniejszych skarbów Państwa Kościelnego - pieczęci zagranicznej, skarbu, kultury...  Nie jest on zwykłym robolem, a strażnikiem najkiększych skarbów.

Połączenie funkcji Kamerlinga z funkcją szefa rządu jest faktycznie pewnym udogodnieniem które zaproponowaliśmy wspólnie z JŚ Sykstusem I w Bulli Węgielnej. Ma ono swoje zalety, choć z pewnych względów jestem obecnie zwolennikiem ich rozdzielenia, a to z uwagi na niechęć do kumulacji wielkiej władzy w jednych rękach. Ponadto - dla Kamerlinga mam specjalne zadania ściśle związane z najbliższym otoczeniem Patriarchy, które wymagać będą odrębności tych funkcji.

Jeżeli chodzi o argument dot. starożytnego Rzymu i prefektów - ogromna liczba zwyczajów, stanowisk, nazewnictwa obecnego Kościoła Katolickiego wywodzi się właśnie ze starożytnego Rzymu, ba! Rzym jest przecież kolebką Kościoła w Europie. Nie chcę tu nikogo urazić - ale taka argumentacja nie jest niczym innym jak po prostu nieznajomością meandrów administracji Kościelnej. Przecież zarówno w przeszłości jak i czasach współczesnych najwyższym szczeblem administracji Kościelnej swą rangą odpowiadającym świeckiemu ministerstwu są kongregacje (które celowo pomijam w proponowanych rozwiązaniach by zachować oryginalność i odrobinę nowatorstwa)... i na ich czele stoi odpowiednik świeckiego ministra... czyli nikt inny jak Prefekt właśnie. Porównanie do Tyrencji jest jednakowoż nietrafione - Tyrencja jest martwa, a i magistratury Rzymskie miały zupełnie inną strukturę niźli obecnie proponowane tutaj.

Reasumując - osobiście nie ukrywam, że jestem zwolennikiem Prefektów, nazwa Strażników - owszem ma coś w sobie... ale pasuje mi zdecydowanie bardziej do jakiegoś tajemnego bractwa czy Zakonu Rycerzy Jedi niźli do stanowisk w Państwie Kościelnym :)

Edit:

Jako że obecnie znajduję się w pracy i mam ciut wolnego czasu postaram się przygotować ostateczny projekt konstytucji, bazowała będzie ona na zwięzłym i wolnym od luk oraz niedomówień prawnych modelu Bulli Węgielnej, uwzględni także proponowane przez nas zmiany - tu taka mała propozycja: może mają Bracia pomysł na inną, oryginalną nazwę aktu zasadniczego ?

We wszelkich pozostałych sprawach jestem do godziny 15 osiągalny za pomocą PW na forum :)

Z braterskim pozdrowieniem,
/-/ Caelestinus pp. I
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 09:00:42 wysłana przez Caelestinus I »
(-) Michael von Lichtenstein h. Wąż,
     Król Teutonii
     Diuk Księżycowych Klifów
     Baron Naservii

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #21 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 12:15:53 »
Cytuj
Nikt nam nie nakaże naśladować średniowiecza.  To my tworzymy Rotrię, a nie Rotria nas.
Jeżeli tak podchodzimy do sprawy, to można ułatwić sobie zadanie i wziąć pod uwagę w ustalaniu urzędów obecny wygląd Kurii Rzymskiej. Tam był by Sekretariat Stanu (ajko najważniejszy urząd - rząd) oraz różnego rodzaju Kongregacje, które zajmowałyby się różnymi dziedzinami życia...

Przy okazji (właśnie z Kurii Rzymskiej) wpadł mi do głowy pomysł stworzenia takiego działu Acta Apostolicae Sedis. Były by w nim publikowane wszelkie nominacje.

W takim to też rozłożeniu urzędów, Kamerling pełnił by inną rolę. Bo swoistym premierem był by Sekretarz Stanu. ;)

Tak samo patrząc władza sądownicza... Nasz sąd nazwalibyśmy Rotą Rzymską...

Naprawdę, uważam, że pomysł stworzenia Państwa Koscielnego na wzór dzisiejszego sprawowania władzy przez Kurię Rzymską nie jest zły. Przynajmniej nazewnictwo by było z góry ustalone no i urzędy wiedziały by, co mają robić...

Ale to są tylko propozycje... warto jednak nad tą, jakże "szaloną", propozycją zastanowić... ;)
Arthuro de Catalan

Offline Don Tommaso I de Mancini

  • Kardynał
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1069
  • Reputacja +8/-9
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #22 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 12:32:27 »
Ciekawe Bracie, bo ja miałem bardzo podobny (jak nie taki sam) pomysł jeszcze za panowania Sykstusa I, tyle, że wtedy nikt mnie słuchał, a mój pomysł uznano za absurd. Ja jestem za.
Co do nazwy dokumentu to mam kilka propozycji :
- Bulla Laterańska (od nazwy soboru)
- Bulla "Lux Novus" ("Nowe Światło")
Potem jeszcze dorzuce jakieś.

Jego Książeca Mość
Don Tommaso I di Mancini
Książę Parmy
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego
Generał Zakonu Braci Dominikanów
Wielki Inkwizytor

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #23 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 12:48:52 »
Bo ten pomysł może być kontrowersyjny nieco. Bo jest to wejście w nowoczesność, i realizacja założeń po Vaticanum II. Żeby tego dokonać trzeba trochę odwagi, gdyż wiąże się z tym nieco inne postrzeganie wielu spraw niż dotychczas. Trzeba się jednak nad tym powaznie zastanowić i pomyśleć, czy tego nie chcemy.

Ja przyznam szczerze, że poparłbym chętnie ten pomysł, ze względu na jasność wielu spraw. Funkcjonowanie wielu urzędów byłoby dla mnie i myślę, że dla wielu jaśniejsze i bardziej przejrzyste. I nie musielibyśmy tracić czasu na zastanawianie się, kto co może i wjakim urzędzie, bo to wszystko dzisiejsza Curia Romana wyjaśniła...
Arthuro de Catalan

Offline Leon II

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Reputacja +1/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #24 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 13:26:19 »
Popieram propozycję Jego Świątobliwości Celestyna I oraz zgadzam się z pomysłem Brata Piotra i Brata Arthuro. Z niecierpliwością będę oczekiwał gotowego projektu Jego Świątobliwości.

Offline Michael von Lichtenstein

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 301
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
    • www.teutonia.one.pl
    • Email
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #25 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 13:35:58 »
Bo ten pomysł może być kontrowersyjny nieco. Bo jest to wejście w nowoczesność, i realizacja założeń po Vaticanum II. Żeby tego dokonać trzeba trochę odwagi, gdyż wiąże się z tym nieco inne postrzeganie wielu spraw niż dotychczas. Trzeba się jednak nad tym powaznie zastanowić i pomyśleć, czy tego nie chcemy.

Ja przyznam szczerze, że poparłbym chętnie ten pomysł, ze względu na jasność wielu spraw. Funkcjonowanie wielu urzędów byłoby dla mnie i myślę, że dla wielu jaśniejsze i bardziej przejrzyste. I nie musielibyśmy tracić czasu na zastanawianie się, kto co może i wjakim urzędzie, bo to wszystko dzisiejsza Curia Romana wyjaśniła...

Zgadza się. Dość kontrowersyjny :) Jak już niejednokrotnie wspominałem - nie możemy przekraczać zdrowej granicy pomiędzy fabularną improwizacją a rekonstrukcją historyczną w warunkach wirtualnych. Bardzo wiele osób razi brak umiaru i zbyt urealnione podejście do spraw Chrześcijaństwa i Kościoła Katolickiego sprowadzające się do nadmiernego pomieszania ich w warunkach internetowej rozrywki. Mnie osobiście jako Katolika także :) Dlatego pozostaje nam zdrowy rozsądek oraz umiar, umiar i jeszcze raz umiar :D Pamiętajmy też o oryginalności - pewne nawiązania jakie mamy do istniejącego Kiedyś państwa Watykańskiego są ciekawe, jednak całościowe zapożyczanie sprawia, że zatraca się koloryt :)

Epoka renesansowego papiestwa jest dla nas chyba najbardziej kreatywnym i odpowiednim okresem, to czasy w których żywo rozgrywa się znaczna część gier fabularnych, epoka znana z teatru, kina telewizji czy literatury. Jest tu poole do swobodnej i nie naruszającej niczyich uczuć twórczości.

Acta Apostolicae Sedis - jako dziennik praw + pracownik się nim zajmujący? Świetny pomysł :) Popieram!

(Gotowy projekt już nebawem :P)
(-) Michael von Lichtenstein h. Wąż,
     Król Teutonii
     Diuk Księżycowych Klifów
     Baron Naservii

Offline Ś.P. Książę Alejandro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 458
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 19108480
    • Zobacz profil
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #26 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 15:08:44 »
Jestem za nazwą Strażnik oraz za Trybunałem. Uważam że Trybunał będzie lepszym rozwiązaniem.
(-)Książę mgr Alejandro de Catalán
-Porucznik wojsk KW
-Szlachcic Królestwa Wurstlandii
-Baron Rzeczypospolitej
-Książę León

Offline Leon II

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Reputacja +1/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #27 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 17:37:33 »
Natomiast ja popieram nazwę "Prefekt" która bardziej podkreśla klimat łacińskiego kościoła jak już wcześniej wspominałem winniśmy wzorować się na renesansowym papiestwie, anie na realnym Watykanie.

Offline Vittorio Paolino

  • Obywatel
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 2537
  • Reputacja +5/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Królestwo Surmeńskie
    • Email
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #28 dnia: Poniedziałek, 19 Lip 2010, 18:08:46 »
To co miałem do powiedzenia już powiedziałem, teraz będę czekać na projekt Jego Świątobliwości.  Poglądów swoich nie zmieniam.

Jego Książęca Wysokość
Vittorio Paolino
,
król senior Surmenii, książę Urbino, etc.

Vincenzo Botticelli

  • Gość
Odp: IV SOBÓR LATERAŃSKI 16 lipca Anno Domini 2010
« Odpowiedź #29 dnia: Wtorek, 20 Lip 2010, 19:53:15 »
Ja również swoich nie zmieniam w tej kwestii  ;)

Przyjemnością mą oznajmić jest, że w pełni popieram kilka osób, tzn.:

1. Jego Miłość Celestyna I
2. Brata Lorenzo
3. Brata Arthuro
4. No i oczywiście mojego brata Piotra  ;)