Autor Wątek: Powstań, Panie i broń swej sprawy!  (Przeczytany 2793 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leon II

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Reputacja +1/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Email
Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« dnia: Poniedziałek, 08 Lut 2010, 20:03:04 »
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Panu!

Dochodzą do uszu Naszych wieści, jakoby niektórzy z was siali chaos, nieład i niezgodę tam, gdzie dotąd panował porządek, zgoda i miłość chrześcijańska. Obserwujemy wydarzenia ostatnich dni, dostrzegając błędy niektórych Braci. Pełni obaw o dalszy rozwój sytuacji, pragniemy przemówić do was i zabrać głos w sprawie ostatnich wydarzeń.

Jako rzekł Pan Nasz, Jezus Chrystus, stojąc przed Poncjuszem Piłatem? Czyż nie rzekł mu: ,,Nie miałbyś nade Mną żadnej władzy, gdyby ci jej nie dano z góry Cytat ten, słowa, która padły z ust Zbawiciela stały się podstawą twierdzenia, iż władza wszelaka na tej Ziemi, dana jednym nad drugimi, pochodzi od Boga.

Po cóż zezwalał Jezus na to, aby jedni panowali nad rzeszami? ,, Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga?. Czy nie posłuszeństwo należy się Cezarowi? A skoro w słowach Pana symbolizuje on władców w ogóle, władzom legalnym należy się posłuszeństwo.

Odmówić można go tylko wtedy, jeśli władze żądają czegoś, co sprzeczne jest z ładem moralnym lub przykazaniami. A Nas spotyka odmowa posłuszeństwa wobec prawa, które zabrania przysposabiania do rodu przez duchownego kogokolwiek bez zgody Patriarchy. Czy godzi ów zapis w moralny ład bądź Boże przykazania? Nie! W realnym Kościele duchownych obowiązuje całkowity celibat. My zaś dopuszczamy posiadanie rodziny, ale zachować pragniemy nad tym kontrolę, aby nie doszło do ciężkich wykroczeń, takich jak, na przykład, nepotyzm.

Mimo to, jeden z ważnych dostojników Kościoła, kardynał, któregośmy ,,Umiłowanym Synem? zwali, któremuś my z łaski kardynalski kapelusz nadali, któregośmy własną piersią karmili żmiją się okazał i otwarcie zapowiada, że z prawnym i ustalonym porządkiem walczyć będzie! Co więcej, kapłan ów przedstawia siebie jako idealnego, innych Braci przedstawiając jako grzeszników, których on ma prowadzić do Boga. Czy taka postawa przystoi duchownemu, który winien być przykładem cnót?
Czyż nie jest cnotą pokora? Pomnijmy na fragment Ewangelii:

Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony (Łk 18,9-14).

Czyż nie winniśmy zachowywać pokory? Monarchowie muszą ją w sobie posiadać, aby szacunek swego ludu posiąść; ale sługa nie może wywyższać się nad Pana swego!

Rządzimy Stolicą Apostolską zgodnie z Naszym sumieniem. Nie dochodzą nas skargi Braci, a jedynie utyskiwania owego byłego już kardynała, który ośmiela się podważać legalny porządek i wprowadzać nierząd!

Jeśli chcemy zachować w jedności Kościół Rotryjski i Państwo Kościelne, musimy temu przeciwdziałać. Przeto wszem i wobec do wiadomości podajemy, iż wszelka niesubordynacja, sprzeciw bądź złamanie prawa będzie z całą surowością karane. Nie możemy kierować się miłosierdziem chrześcijańskim, jeśli ma ono umożliwić działanie Zła.

Dlatego też napominamy wszystkich nieposłusznych, aby wrócili na ścieżkę praworządności. Łaska Nasza i miłość dla wiernych, ale klątwa dla zdrajców! Nie tajne nikomu, iż mówiliśmy o głowie rodu Lucchese. Mamy nadzieję, iż członkowie tej rodziny wykażą mądrość wobec naszych słów. Bo powtarzamy: każdy, kto śmie pogwałcać Me rozkazy, ściągnie na siebie Nasz gniew. Amen!

Powstań, Panie i broń swej sprawy; dzik wtargnął do Twej winnicy. Nie możemy dłużej pozwolić wężowi pełzać po uprawie Pańskiej

/-/ Pius II

Offline Markos Viktorjosigos

  • Kardynał
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1373
  • Reputacja +3/-2
    • Komunikator ICQ - 6039539
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #1 dnia: Poniedziałek, 08 Lut 2010, 20:27:50 »
Jako Wielki Inkwizytor zgadzam się ze zdaniem Waszej Świątobliwości.

Bracia! Samiśmy osadzili Najjaśniejszego Pana na tronie Biskupa Rotrii. I winniśmy mu bezwzględne posłuszeństwo! Każdemu legalnie obrademu władcy Rotrii ja zawsze będę służył bezwzględnie i liczę, że Bracia też tak postąpicie. Chociaż czasem trudno pokorę i wierność przedłożyć nad własną amisję i pychę...
Mądre są jego słowa i winniśmy ich słuchać i wypełniać je.


/-/ Marek Paweł I
Król Surmenii, Skarlandu i Polski, wielki xiążę litewski
Kardynał honorowy

Offline Vittorio Paolino

  • Obywatel
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 2537
  • Reputacja +5/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Królestwo Surmeńskie
    • Email
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #2 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 03:30:09 »
Przypomnę tutaj swoje motto: Superbia et Humilitas.

Jego Książęca Wysokość
Vittorio Paolino
,
król senior Surmenii, książę Urbino, etc.

Offline Luis Lucchese

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 46
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #3 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 13:01:57 »
Rotria już dawno utraciła pokorę i własne sumienie. Ostatnia sprawa jest tego najlepszym dowodem, a wielkie i górnolotne słowa nie zmienią syfu jaki tu panuje.
- Capo Rodziny Lucchese


Vincenzo Botticelli

  • Gość
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #4 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 13:27:20 »
Mości Bracie, proszę się natychmiast uspokoić, nie należy tak mówić.

Abp Tomasz du Vallon

  • Gość
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #5 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 15:03:30 »
Zgadzam się z Bratem Marco.
Skoro na Konklawe wybrano JŚ trzeba być mu posłusznym.

Offline Luis Lucchese

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 46
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #6 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 15:15:59 »
A co macie cenzurę? A może prawda w oczy kole?

Ludzie przejrzyjcie wreszcie na oczy! Rotria miała ewangelizować, a nie skupiać dzieciaków walczących o urzędy i tytuły! Tak! jesteście bandą dzieciaków i za takich będę was uważał dopóki się nie zmienicie.
Nie wolno się tak zachowywać? Człowieku, gdybyś Ty stworzył to państwo reagowałbyś tak samo na te szczenięce zachowania jakie widać w Rotrii. Nie jest to moja złośliwość, ale załamanie i troska... albo nie, troska nie, raczej żal i bezradność. Zróbcie coś z tym zanim upadniecie jeszcze niżej! Wygońcie mnie, dopóty będę tu wracał i wytykał wam te cholerne błędy, dopóki się nie zmienicie!



Górnolotne, wielkie i puste słowa, oraz gniew Waszego JŚ nic nie zmieni. Zreformujcie się wreszcie i wróćcie to źródła.

Amen!
- Capo Rodziny Lucchese


53

  • Gość
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #7 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 15:42:17 »
A może brat Luis zamiast krytykować popracuje ku chwale i zmianie Rotrii ? Takie narzekanie i nie robienie nic w celu poprawy jest zachowaniem żywcem przeniesionym z innego kraju, który obaj doskonale znamy. :D

Abp Tomasz du Vallon

  • Gość
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #8 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 15:46:52 »
Skąd Brat wie jak wyglądało to źródło ? Bo Brat jest od nie dawna w Rotrii a wszystkie rozumy Brat już pozjadał.
Racja najłatwiej krytykować bo wtedy pisze się tylko na forum i nic więcej.

Offline Luis Lucchese

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 46
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #9 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 15:47:35 »
A może brat Luis zamiast krytykować popracuje ku chwale i zmianie Rotrii ? Takie narzekanie i nie robienie nic w celu poprawy jest zachowaniem żywcem przeniesionym z innego kraju, który obaj doskonale znamy. :D

53 a czytałeś to:

Cytuj
Bracia! Samiśmy osadzili Najjaśniejszego Pana na tronie Biskupa Rotrii. I winniśmy mu bezwzględne posłuszeństwo! Każdemu legalnie obrademu władcy Rotrii ja zawsze będę służył bezwzględnie i liczę, że Bracia też tak postąpicie. Chociaż czasem trudno pokorę i wierność przedłożyć nad własną amisję i pychę...
Mądre są jego słowa i winniśmy ich słuchać i wypełniać je.

Ja nic nie mogę :P Jedynie im cos podpowiedzieć.

_____________________________________

Cytuj
Skąd Brat wie jak wyglądało to źródło ? Bo Brat jest od nie dawna w Rotrii a wszystkie rozumy Brat już pozjadał.
Racja najłatwiej krytykować bo wtedy pisze się tylko na forum i nic więcej.

Jestem jednym z założycieli Rotrii. Dlatego wiem jaki był cel, kiedy ją zakładaliśmy. Niestety urzędy wam uderzyły do głowy.  ::)
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 11 Lut 2010, 15:49:26 wysłana przez Luis Lucchese »
- Capo Rodziny Lucchese


Abp Tomasz du Vallon

  • Gość
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #10 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 15:51:31 »
A Bratu nie ? Brat  broni Rotrię przed wszystkim (przed aktywnością ,projektami, sukcesami także).
Jak Katon wypomina wszystkim wady - racja najlepsza metoda na stworzenie silnego państwa.

Offline Leon II

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Reputacja +1/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #11 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 15:53:04 »
Nie ma zwyczaju zabierać głosu w tak upadlających rozmowach ale mylisz się kardynale Tomaszu "Witam!
Nazwisko Luis Adonju lub Witold Strzałkowski jest niektórym dobrze znane." Śmiem twierdzić, iż za dobrze.

Offline Luis Lucchese

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 46
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #12 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 16:02:05 »
Nie ma zwyczaju zabierać głosu w tak upadlających rozmowach ale mylisz się kardynale Tomaszu "Witam!
Nazwisko Luis Adonju lub Witold Strzałkowski jest niektórym dobrze znane." Śmiem twierdzić, iż za dobrze.

Zawsze do takich rozmów wysyłałeś swoich pionków WŚ... Choć raz masz odwagę porozmawiać. Nie powiem koło czego lata mi to czy znacie mnie czy nie. Kolejny raz daliście się sprowokować... Gdzie pokora o której piszecie?

Wracając do Rotrii. Chciałem Wam pomóc, otworzyć oczy, ale po raz kolejny potraktowaliście mnie jak psa. Tak, nie ma wt ym ani krzty przesady. Kochany Piusie II, otwórz oczy swoim podwładnym. Tylko o tyle proszę. Przestańcie bawić się w urzędy, a idźcie ewangelizować.
- Capo Rodziny Lucchese


53

  • Gość
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #13 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 16:06:19 »
Moi drodzy zarówno z jednej jak i z drugiej strony konfliktu. Może warto zajrzeć głębiej w swoje wnętrze ? Wszyscy chcecie dobra Rotrii, tak mniemam. Każdy jednak ma na to swój pomysł.
Wszyscy winniście ocenić sami siebie i zobaczyć belki we własnych oczach. Ocenianie innych przychodzi łatwo. Moim zdaniem zarówno brat Luis działaniem z "gorącą głową" i brakiem pokory ma odrobinę winy w sobie jak i stojący po przeciwnej stronie kapłani hołdujący władzy i stanowiskom.
Czymże są dobra ziemskie ? Kochajcie bliźnich swoich. Zarówno krzyczących jak i nieskromnych. Bóg nagrodzi pokornych ! Uspokójcie się, proszę i przypomnijcie sobie przykazanie - Kochaj bliźniego swego jak siebie samego. Zaprzestańcie zwad i skupcie się na wspólnej pracy nad dobrem Rotrii i wiernych w mikroświecie.
Kłótnie nie są miłe oczom Pana.

Offline Luis Lucchese

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 46
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Powstań, Panie i broń swej sprawy!
« Odpowiedź #14 dnia: Czwartek, 11 Lut 2010, 16:14:17 »
53 oni nie maja pojęcia o czym Ty piszesz :P
A ja nie działam z "gorącą głową"... Jestem całkowicie świadomy tego co napisałem. Teraz oni mnie stąd wygonią bo mam rację. Za jakiś czas wrócę i znów mnie wyrzucą... Tak w kółko :P
- Capo Rodziny Lucchese