Autor Wątek: Studium Zakonu Rotryjskiego  (Przeczytany 1960 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Studium Zakonu Rotryjskiego
« dnia: Wtorek, 14 Wrz 2010, 18:57:55 »
Witam Cię w miejscu przeżywania swojej wiary poprzez rozwój wiedzy o Bogu. To miejsce jest przeznaczone nade wszystko dla zakonników odbywających nowicjat, przygotowujący ich do złożenia ślubów zakonnych a także do przyjęcia, przynajmniej przez niektórych, święceń kapłańskich.

Rozwijaj swoją wiedzę z Bogiem.
Matko Dobrej Rady - módl się za nami! ;)
Arthuro de Catalan

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #1 dnia: Czwartek, 16 Wrz 2010, 21:51:57 »
NOWICJAT

Data: 16 - 26 września 2010
Uczestnicy: br. Adrian Albert Boccasini OR, br. Mateusz La Torre OR
Mistrz nowicjatu: o. Arthuro de Catalan OR

Szczęść Boże Drodzy Bracia!

Witam was serdecznie na pierwszej sesji nowicjatu Zakonu Rotryjskiego. Pierwszej i nie ostatniej. Nowicjat przewiduje kilka takich sesji, podczas których będziemy skupiać się nad jednym z tematów rozwijających naszą wiedzę i duchowość. Chciałbym Drodzy Bracia, byście aktywnie uczestniczyli w naszych dyskusjach i rozważaniach, tak byśmy razem mogli się umacniać a także nauczać, gdyż, tak jak mówił św. Paweł, dla Chrystusa jesteśmy równymi sobie ("Teraz już nie ma Greka ani Żyda, wszyscy są braćmi w Jezusie Chrystusie..."). Wasza aktywność a także spojrzenie na aspekty dotyczące wiary i Boga będą warunkiem zakończenia powodzeniem Waszego nowicjatu. Zatem zaczynamy! ;)

o. Arthuro
Arthuro de Catalan

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #2 dnia: Czwartek, 16 Wrz 2010, 22:13:11 »
TEMAT 1
Kontemplować i innym przekazywać owoce kontemplacji


Szanowni Bracia. Pierwszy temat, o którym od razu pomyślałem, dotyczy sfery duchowej każdego Rotrianina. Jak wiecie, nasz zakon ma wspaniałą i piękną dewizę: Kontemplować i innym przekazywać owoce kontemplacji. Ale co to oznacza? Co zrobić by pięknie brzmiące i niezwykle poważne hasło nie stało się rzuconymi na wiatr, pustymi słowami? Myślę, że na to pytanie powinniśmy, a nawet musimy sobie odpowiedzieć.

Kontemplować, rozważać, rozmyślać... Co to znaczy? Dla mnie osobiście znaczy to tyle, co poświęcić czemuś szczególną uwagę. Skupić się nad czymś i długo w tym skupieniu trwać. Trwać aż do skutku.

Weźmy sobie za przykład (od razu przychodzący do głowy) rozważanie fragmentów Pisma Świętego. Niby nic trudnego a jednak bardzo często nie przynosi ubłaganych skutków. Co więc zrobić by kontemplacja przynosiła owoce? Po pierwsze, poznanie i zrozumienie. Jak byśmy mogli dzielić się Słowem Bożym gdybyśmy Go nie znali? Po drugie, wprowadzanie Go w życie. Jakimi byśmy byli świadkami Jezusa Chrystusa, gdybyśmy nie pełnili jego woli? Po trzecie, głoszenie Go. Pan Jezus powiedział: "Idzćie na cały świat i głoście narodom Ewangelię..."

I tymże sposobem dochodzimy do idealnego wprowadzania słowa w czyn. Żyjemy tym, o czym mówi nasza dewiza. Kontemplujemy i dzielimy się owocami. Poznajemy Boga i mówimy o Nim. Doświadczamy życia i pokazujemy jak żyć. Dzielimy się nami samymi, dajemy przykład życia. Ale najpierw pracujemy nad samym sobą. Nie może się stać to, o czym mówi nam Jezus: "Czemu widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?" Usuńmy więc najpierw belkę a potem pomóżmy usunąć drzazgę naszemu Bratu...

I to tyle na dzisiaj... Chciałbym jednak, by nasza dyskusja sie rozwijała, abyśmy odpowiedzieli sobie wspólnie na kilka ważnych pytań związanych z dzisiejszym tematem - kontemplacją.

1. Jakie sposoby wspólnej kontemplacji zaproponowałbyś Zakonowi Rotryjskiemu?
2. Jak widzisz dzielenie się owocami kontemplacji z innymi ludźmi?
3. Co sądzisz o misjach ewangelizacyjnych? Powinniśmy je prowadzić? Gdzie i jak?
4. Jakie znasz sposoby ewangelizowania?
5. Podziel się z nami krótką refleksją na temat wybranego przez Ciebie fragmentu Pisma Świętego.

Zapraszam serdecznie Braci Nowicjuszy do wspólnej dyskusji.

o. Arthuro
Arthuro de Catalan

Offline br. Mateusz La Torre OR

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 24
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #3 dnia: Czwartek, 16 Wrz 2010, 22:54:45 »
Witam Bracia.

Sprawa kontemplacji, mogłem się tego spodziewać, że właśnie ten temat będzie jako pierwsza lekcja :) w końcu w pełni odnosi się do naszego zakonu.
Co do odpowiedzi na pytania, to pozwolę sobie rozpisać je w punktach:

1) Uważam że ciekawym doznaniem mogły by być wspólne rozprawiania na wybrany temat z Pisma Świętego. Rozważania mogłyby odbywać się raz w tygodniu, jeden z braci wybierałby temat z Biblii, przygotowywałby wypowiedź i dzielił się z resztą braci swoimi przemyśleniami. Następnie mogłaby wyniknąć z tego jakaś dyskusja, a nawet jeżeli by do niej nie doszło, to i tak każdy z braci miałby ten fragment Pisma Świętego w pamięci.

2) Każde dłuższe rozważania pozostawiają w Nas jakiś ślad, zapadają nam w pamięć. Dzięki temu jesteśmy w stanie odpowiadać na ciężkie pytania zadawane nam przez ludzi, tłumaczyć im to czego nie rozumieją. Gdyby nie kontemplacja, moglibyśmy być często zaskakiwani różnymi pytaniami.

3) Moim zdaniem misje są potrzebne, każdy ma prawa usłyszeć słowo Boże i zbliżyć się do Boga, a My jesteśmy tu po to aby to ludziom ułatwiać.
Misje powinny odbywać się w każdym v-państwie, jest to naszym zadaniem i z tego co wiem jak do tej pory było ono doskonale wykonywane ( ale słyszałem że zaczęło brakować nam duchownych).

4) Ewangelizacja może odbywać się wszelako od kościoła, przez internet oraz chrześcijańskie spotkania młodzieżowe, a nawet (jak to nie tak dawno wymyślił pewien ksiądz) na dyskotece.
Ewangelizować można w każdym miejscu, trzeba tylko mieć umiejętność docierania do ludzi i wyczucie czy towarzystwo znajdujące się w danym miejscu na pewno chce by ewangelizowane.

Na pytanie piąte pozwolę odpowiedzieć sobie jutro, ponieważ czas kłaść się spać, bo rano do pracy, a pytanie wymaga trochę więcej czasu na udzielenie odpowiedzi na nie.
Niech cię Pan błogosławi i strzeże, niechaj Pan daje pokój Ci. 
On miłością napełnia serce twe, zawsze z Tobą jest.

Offline Adriano Vittorino

  • Obywatel
  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • Reputacja +6/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #4 dnia: Piątek, 17 Wrz 2010, 10:36:56 »
Cytuj
1. Jakie sposoby wspólnej kontemplacji zaproponowałbyś Zakonowi Rotryjskiemu?
Proponuje dwa rodzaje spotkań (na zmianę raz w tygodniu).
Jedno to kontemplacja Słowa Bożego. Bierzemy fragment (może z dnia jak nam Kosciół daje lub innym kluczem).
Otwieramy najlepiej Biblię Jerozolimską. Medytujemy dany fragment. Potem poruszamy się po scieżkach
odnośników tak jak nam Duch podpowiada. Po drodze spisujemy co czytalismy i co nam to mówi.
Można, ale nie trzeba moim zdaniem, potem przedstawić na forum albo wszyscy albo rotacyjnie.
Drugie spotkanie to kontemplacja Tradycji czyli studium dokumentów Koscioła (np. Encykliki, Konstytucje)
na zmianę z tekstami Ojców kościoła lub teologów (Tomasz z Akwinu).
Ew. krótkie podsumowanie na koniec kazdy lub rotacyjnie. 

Cytuj
2. Jak widzisz dzielenie się owocami kontemplacji z innymi ludźmi?
W sumie br. Mateusz dość zgrabnie ten punkt przedstawił. Dodam tylko, że
kontemplacja jeśli będzie dobra i rzetelna to jej owoce dojrzeją do zebrania czasie
z góry przewidzianym.

Cytuj
3. Co sądzisz o misjach ewangelizacyjnych? Powinniśmy je prowadzić? Gdzie i jak?
Dość krótko jestem w v-świecie i nie wiem jak to wygladało do tej pory.
Jeśli jest zgoda na Kościół w danym państwie to powinniśmy brać odpowiedzialność
za powstanie (obudowanie) i prowadzenie parafii.
Jeśli nie ma oficjalnej zgody to i tak dobrze jeżeli misjonarz bedzie uczestniczył w życiu
v-nacji ewangeizujac przykładem życia i dobrym słowem. Taka praca wśród ludu.

Cytuj
4. Jakie znasz sposoby ewangelizowania?
Pan nasz Jezus Chrystus dał nam przykład. Dostrzec można dwie zasadnicze drogi:
1) ewangelizowanie przykładem własnego życia (w pokorze i dobroci na sposób franciszkański)
2) ewangelizowanie mocnym słowem (na sposób dominikański)
Można a nawet trzeba stosować obie na raz.

Cytuj
5. Podziel się z nami krótką refleksją na temat wybranego przez Ciebie fragmentu Pisma Świętego.
Jeden z moich ulubionych fragmentów, stale przypominajacy mi, że powinienem uczyć się hebrajskiego.
1 Krl 3, 7-10
Teraz więc, o Panie, Boże mój, Tyś ustanowił królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody.
Brak mi doświadczenia!
Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, któryś wybrał, ludu mnogiego, którego nie da się zliczyć ani też spisać,
z powodu jego mnóstwa.
Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła,
bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?»
Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił.


O co prosi Salomon i dla czego to sie Panu spodobało?
Tyśąclatka jak widać tłumaczy tu "serce pełne rozsadku". Co nie oddaje pełni użytych słów.
W hebrajskim jest napisane "lew shomea" czyli serce słuchające.
Kogo serce ma słuchać?
Albo słuchamy Boga i natchnień jego aniołów albo ulegamy podszeptom demona.
Bogu spodobała się prośba Salomona gdyż z serce słuchajace to serce pełne prawdziwej madrości,
rozsądku, sprawiedliwości, zdolne własnie odróżnić dobro od zła.
W rzeczy samej tylko serce wsłuchane w Boga jest w stanie wsłuchać się w drugiego człowia.

/-/ Adriano Vittorino
Książę Urbino


Offline br. Mateusz La Torre OR

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 24
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #5 dnia: Piątek, 17 Wrz 2010, 21:35:30 »
Powołanie Mateusza

"Odchodząc stamtąd, Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników* i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?» On usłyszawszy to, rzekł: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary*. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników»."


Przytoczyłem ten właśnie tekst ponieważ odnosi się do mojego imienia. Czytając go czuję się jakbym to ja był w tym pomieszczeniu i Jezus mówi do mnie "Pójdź za mną", a ja czuję ogromną potrzebę pójścia za Nim. Czuję potrzebę bronienia Jego słowa i jego nauk.
Dlatego też jest to tekst, który często czytuję, aby znów i znów przeżywać ten moment w którym Jezus powołał mojego imiennika do wzięcia krzyża i pójścia za Nim.
Niech cię Pan błogosławi i strzeże, niechaj Pan daje pokój Ci. 
On miłością napełnia serce twe, zawsze z Tobą jest.

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #6 dnia: Piątek, 17 Wrz 2010, 22:29:44 »
Drodzy Bracia! Pięknie żeście się spisali! Czas na kolejny etap naszej formacji.

TEMAT 2
Śluby Zakonne...


Drugim tematem, o którym nie sposób byłoby nie mówić, są śluby zakonne. Każdy nowicjusz bo przejściu przez okres formacyjny składa śluby zakonne. Są to śluby posłuszeństwa, czystości i ubóstwa.

Posłuszeństwo. Może powiem o moim, takim spontanicznym skojarzeniu. Otóż mi posłuszeństwo kojarzy się z synostwem i jednocześnie ojcostwem. Zobaczcie - w ramach tych ślubów będziecie posłuszni ojcom: Ojcu Świętemu (patriarsze) i ojcu generałowi... ;) To taka ciekawa sprawa. Ale myślę, że jeśli prosto będziecie odczytywać posłuszeństwo, to nie przyniesie Wam żadnych trudności bycie posłusznym!

Czystość. Kojarzy mi się z bielą. Nawet panna młoda ma biały welon, symbol czystości i dziewictwa. Tak i my, zakonnicy, jako że chcemy być "pełni bieli" wobec Boga, bez żadnych brudów, przestrzegamy czystości, co wyrażamy w naszej bezżenności, celibacie. Nie zakładamy rodziny, gdyż wszyscy jesteśmy jedną rodziną, o którą ja, ojciec zakonny i wy, przyszli ojcowie zakonni winniśmy dbać.

No i w końcu czas na ubóstwo. Wiecie napewno, że jeszcze przed założeniem Zakonu Rotryjskiego, o. Alejandro wyraził zaniepokojenie w związku ze swoim wstąpieniem do zakonu. Jest on bardzo dobrym przykładem osoby, która wypełnia śluby zakonne, w tym wypadku myślę o ubóstwie. Otrzymał on ode mnie zgodę na posiadanie rezydencji, w których musi przebywać w związku z pełnieniem funkcji dyplomatycznych w innych państwach. Lecz o. Alejandro wyraził zgodę na to, by jego dobra materialne były do dyspozycji zakonu. Co więcej... Zaproponował oddanie swojej rezydencji na cele budowy klasztoru... Tak więc uważam, że ubóstwo w v-świecie to nie tyle co brak dóbr materialnych, lecz dzielenie się z nimi tak jak Aposotłowie opisywani w Dziejach Apostolskich, którzy wszystko mieli wspólne...

I to tyle na dzisiaj. Nie pozostawię Wam jednak zbyt wiele wolnego czasu. Oto "praca domowa":

1. Jakie jest Twoje osobiste rozumienie ślubów zakonnych u Rotrianów?
2. Posłuszeństwo, ubóstwo i czystość... Czy czegoś tu nie brakuje? Czy czegoś byś nie zmienił, nie dodał, nie odjął?
3. Powiedz krótko o Twoim ukochanym świętym.

Miejcie się z Bogiem!
o. Arthuro
Arthuro de Catalan

Offline br. Mateusz La Torre OR

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 24
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #7 dnia: Sobota, 18 Wrz 2010, 21:14:08 »
O widzę że nauczanie ruszyło pełną parą :)

1)

a) Moje rozumowanie podpowiada mi że ślubów zakonnych należy przestrzegać :) taki żarcik.
    Jeżeli mowa o posłuszeństwie to rozumuje to chyba w najbardziej prostacki sposób jaki tylko                                                                             może być, a mianowicie: posłuszeństwo w zakonie to słuchanie poleceń wydawanych z góry i stosowanie się do nich.

b) Czystość - jest dla mnie przesłaniem, że jako przedstawiciel wiary chrześcijańskiej powinienem świecić przykładem wiernym, aby nie mieli mi do zarzucenia, że zakonnik, mówi nam o grzechach, że są złe a sam jest grzesznym.

c) Ubóstwo - myślę że chodzi o to iż w naszym świecie pieniądz stał się nie jakim bożkiem, wszystko wokół niego się kręci i wszyscy chcą go mieć i potrafią zrobić naprawdę bardzo wiele aby go zdobyć. Uważam że zakonnik powinien być ubogi, aby uniknąć wielu pokus które dają nam pieniądze, oraz aby nie zacząć pragnąć go ponad wszystko, a już szczególnie ponad Boga.

3) Moim ukochanym świętym jest św. Marek, zresztą jest to też moje imię z bierzmowania.
św Marek zwany też Janem był jednym z ewangelistów. Towarzyszył w podróżach najpierw św. Pawłowi, a następnie św. Piotrowi. Następnie spisał ich nauki w swojej ewangelii, która jest uważana za najstarszą i najkrótszą. Zginął śmiercią męczeńską najprawdopodobniej w Egipcie, gdzie był biskupem. Św. Marek jest patronem pogody i obfitych plonów, oraz notariuszy.

Na pytanie nr. 2 odpowiem w późniejszym terminie, gdyż muszę się nad nim poważniej zastanowić.
Niech cię Pan błogosławi i strzeże, niechaj Pan daje pokój Ci. 
On miłością napełnia serce twe, zawsze z Tobą jest.

Offline Adriano Vittorino

  • Obywatel
  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • Reputacja +6/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #8 dnia: Poniedziałek, 20 Wrz 2010, 12:19:07 »
A ja widzę, że idzie pod górkę, ale dobrze zatem
1)
Posłuszeństwo. Jego istotą nie jest wykonywanie rozkazów bez dyskusji i myślenia lecz wewnętrzna dyspozycja by przyjmować przełożonego jako tego kogo sam Bóg nam stawia na drodze dla wypełnienia się w nas konkretnego dobra.
Czystość. „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.” (Mt 5, 8 ) "Bądźcie jak dzieci". Taka wewnętrzna postawa jest potrzebna by nic z zewnątrz (z tego świata) nie było w stanie nas zabrudzić.
Cytuj
Dwóch pielgrzymujących mnichów dotarło do brzegu rzeki. Ujrzało tam młodą, pięknie ubraną kobietę, która najwyraźniej nie wiedziała, co począć. Chciała bowiem przejść na drugą stronę, lecz woda w rzece była wysoka, a ona obawiała się zniszczyć swój strój.
Jeden z mnichów bez większych ceregieli wziął ją na plecy i przeniósł przez rzekę na drugi brzeg.
Mnisi ruszyli w dalszą drogę. Drugi z mnichów po długich przemyśleniach zaczął narzekać:
- Przecież nie należy dotykać kobiety, to niezgodne z naszymi zasadami. Jak mogłeś postąpić wbrew regule?
Mnich, który przeniósł młodą kobietę przez potok, milczał przez chwilę.
- Ja pozostawiłem ją nad rzeką jakąś godzinę temu - odezwał się w końcu - czemu ty wciąż ją ze sobą niesiesz?
Ubóstwo. „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5,3). Zatem nie o samą biedotę i klepanie nędzy tu chodzi a o to by w prostocie serca przyjmować rzeczy. Trzeba być gotowym zostawić wszystko i iść dalej gdzie Bóg pośle.
2) No cóż, Wystarczą te trzy jak najbardziej. Choć można dodać dla nadania charakteru ślub studium.
3) Uhh, jest trochę ukochanych świętych. Trudno wybrać. Może Tomasz z Akwinu. Mimo swojego dobrego pochodzenia i całej potęgi umysłu do końca, życia zachował skromność i dystans do siebie samego i swoich dzieł. Pod koniec życia przeżył doświadczenie mistyczne, zaprzestał pisania oraz pracy naukowej i wkrótce po tym stwierdził "wszystko, co napisałem, wydaje mi się jak słoma". Od chwili tego tajemniczego wydarzenia nikt nie widział już św. Tomasza przy jego pracy. Widziano go natomiast modlącego się, a tuż przed jego śmiercią zgromadzeni świadkowie usłyszeli jeszcze od niego wiele „wspaniałych rzeczy” o wierze w realną obecność Chrystusa w Eucharystii.

Proszę uważać, gdy będzie Brat pisał cyfrę 8 w nawiasie, ponieważ często zamiast treści, którą chcieliśmy napisać, pojawia się emotikon. PHLR
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 20 Wrz 2010, 16:49:08 wysłana przez Arcyksiążę Biskup Piotr von Habsburg-Lothringen-Radziwiłł »
/-/ Adriano Vittorino
Książę Urbino


Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #9 dnia: Poniedziałek, 20 Wrz 2010, 17:40:05 »
Dziękuję za odpowiedzi szanownym Braciom. Kolejny temat już niebawem.

PS: Ta opowieść o mnichach - niezwykle mądra... ;)
Arthuro de Catalan

Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #10 dnia: Środa, 22 Wrz 2010, 18:52:46 »
TEMAT 3
Wiedza


Temat rzeka... wiedza! Jak wiecie nasz zakon jest szczególnie nastawiony na jej przyswajanie. Jesteśmy zakonem elitarnym, gdyż nasza służba ma służyć Bogu i Państwu Kościelnemu Rotria. A to znaczy, że Zakon Rotryjski wymaga od Ciebie Bracie! Wymaga byś rozwijał się nie tylko w sferze duchowej lecz także w intelektualnej. I dlatego właśnie poruszamy tenże temat.

Dlaczego wiedza? Po prostu... nie chcemy być ograniczeni. Chcemy być ludźmi, którzy z łatwością pojadą na misję by dzielić się swoją wiedzą na temat Boga. Bez tego ani rusz. Musimy być gotowi podejmować rozmowy ze wszystkimi ludźmi w mikroświecie - począwszy od tych prostych a skończywszy na inteligencji, posiadającej tytuły i stopnie naukowe. Zarówno tym pierwszym jak i drugim potrzeba Boga. A my mamy i go przedstawić, pokazać, dać...

Piękna dominikańska sentencji mówi, że Boga należy głosić "wszystkim i na wszystkie sposoby". O ileż łatwiej będzie dotrzeć do człowieka, kiedy będzie się odpowiednio przygotowanym... Kiedy będzie się pomnażać swoją wiedzę o Bogu. Niech nigdy nie będzie jej (wiedzy o Bogu) wystarczająco! Niech ciągle będzie Wam jej mało! Chciejcie więcej i więcej... Bądźcie ambitnymi zakonnikami, sługami Boga!

Dziś mam do Was dwa proste pytania, nie wymagające zbyt dużego wysiłku od Was...

1. W jaki sposób, wg. Ciebie, Rotrianie powinni rozwijać się intelektualnie?
2. Czy rozpocząłeś już pisanie pracy magisterskiej pod opieką Bp. Piotra?

Bóg z Wami! :)
o. Arthuro
Arthuro de Catalan

Offline Adriano Vittorino

  • Obywatel
  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • Reputacja +6/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #11 dnia: Czwartek, 23 Wrz 2010, 08:37:23 »
Widzę Ojcze Generale, że chcesz z nas wyciągnąć pomysły na działanie Zakonu to nie formacja
zatem ale kapituła ;).

1)
Primo kontemplacja Tradycji tak jak już wcześniej pisałem.
Secundo lektura zadana dla wszystkich.
Tertio dysputy na zadany temat z podziałem ról (pro i contra).
2)
Jeszcze nie rozpocząłem.
/-/ Adriano Vittorino
Książę Urbino


Offline Canonicus Arthuro de Catalan

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Reputacja +0/-0
    • Komunikator ICQ - 9784409
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #12 dnia: Czwartek, 23 Wrz 2010, 14:53:55 »
Nie chcę z Was wyciągać pomysłów na działanie zakonu, gdyż pomysły mam takie same jak Wy. Po prostu interesuje mnie Wasz punkt widzenia oraz tok rozumowania. Jesteście bowiem jednymi z pierwszych Rotrianów i to od Was zależy działanie zakonu. Zdajcie sobie z tego sprawę! ;) Zakonnik musi bowiem dobrze rozumować, dobrze myśleć i formować się...

A jeśli chodzi o pracę magisterską... Proszę zacząć ją jak najszybciej pisać (zgłaszając się przed tym do Bp. Piotra Radziwiłła lub Brata Ferdynanda Radziwiłła). Inaczej nie będziemy mogli zakończyć nowicjatu 26 września, a to oznacza przełożenie uroczystości złożenia przez Was ślubów zakonnych a następnie przyjęcia nominacji kapłańskiej...

Arthuro de Catalan

Offline Adriano Vittorino

  • Obywatel
  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • Reputacja +6/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #13 dnia: Czwartek, 23 Wrz 2010, 15:02:51 »
Dziś jestem umówiony z bp. Piotrem. Ale do 26 to się chyba nie wyrobię :-).
/-/ Adriano Vittorino
Książę Urbino


Vincenzo Botticelli

  • Gość
Odp: Studium Zakonu Rotryjskiego
« Odpowiedź #14 dnia: Czwartek, 23 Wrz 2010, 19:01:39 »
Czyli reasumuję, że Brat Piotr prowadzi już Brata studia  ;)?