No jak to czym? Liturgią i dworem patriarszym... To on jest przewodniczącym dworu... Aczkolwiek, szczerze mówiąc nie ma w związku z byciem szambelanem zbyt dużo obowiązków. Ma tylko wtedy, gdy przychodzi czas na większe urczystości, typu dzisiejsza koronacja. Dlatego ja, zaraz na początku mojego przybycia do Rotrii proponowałem stworzenie Urzędu Patriarchalnych Celebracji Liturgicznych, który zajmował by się bardzo wieloma sprawami. Oprócz koordynacji działań liturgicznych, urząd ten miał przygotowywać modlitwy i nominacje w języku polskim/łacińskim. Wtedy jednak został mój pomysł zbity faktem istnienia urzędu szambelana i prac nad Rytuałem Laterańskim. Teraz jednak ponawiam prośbę, w dobie reform w PKR, o rozpatrzenie tej, jakże ciekawej propozycji.